piątek, 20 września 2013

Od Akiry c.d. Kurogane

Myślałam, że umrę ze śmiechu, gdy usłyszałam jej 'powalającą' opowieść.
- Nie sądziłam, że głupie lisy potrafią być takie zabawne. - śmiałam się w najlepsze. - 'Wszyscy uczniowie są tacy sami', 'Nie ma czegoś takiego jak specjalne traktowanie', 'Nie wiesz jaka jest moja sytuacja rodzinna'! Kyahahahahahaha! Omoshiroi ne!
Stała jak wryta, a po chwili zacisnęła pięści i ruszyła na mnie. To było głupie posunięcie - przecież byłam uzbrojona! Obroniłam się prawym i rozcięłam jej przedramię.
- Chcesz wiedzieć z czego się śmieję, kitsune..? - zniżyłam głos do poważnego tonu - Wystarczyło ładnie zapytać..
- Natychmiast przestań! Sama to z ciebie wycisnę!!
- Nie ma takiej potrzeby. Czy ty wiesz kim ja jestem?!! - chciała coś powiedzieć, ale jej przerwałam. - Jestem Inukami! Pochodzę z wielodzietnej rodziny youkai, która od dawna już pieczętuje te tereny! Mam swoje źródła i znam szczegóły życia WSZYSTKICH youkai żyjących na moim terenie! Od dawna wiem, że twój brat jest  kitsune...ten flirciarz nawet się ze sobą nie kryje! Ale ty...Ha! Wydawałaś się taka słaba, że odpuściłam od siebie myśl, że możesz być youkai! Ktoś taki jak ty..aż trudno uwierzyć, że nie jesteś szlamą!!
- ZAMKNIJ SIĘ, DECHO!!
Skoczyła na mnie i wykopała  5 metrów nad ziemię. Zabolało, gdy upadłam.
- Ty wywłoko... - warknęłam - Jak ty w ogóle śmiesz?!! Ai-chi i Vince-tan liczą na mnie jutro! Nie mam zamiaru z tobą walczyć! Nie z kimś takim.


<Kurogane?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz