Myślałam że ją zabiję na miejscu i przy tym się ujawnię. Jeszcze się ze mą wykłócała, że powinna być specjalnie traktowana jak jakaś księżniczka. Każdy uczeń jest taki sam i będę wszystkich równo traktować.
Jednak gdy wspomniała o mim bracie i jeszcze go do mnie porównała myślałam że rozszarpię ją na strzępy.
"Co ona wie niby o mojej rodzinie, w ogolę mnie nie zna ani Kaname. Nie ma prawa go oceniać! Ona ma wspaniałe życie popularna gwiazdeczka z dobrego i szczęśliwego domu. Gdzie rodzice zajmują się swoimi dziećmi. Jednak natura jej hojnie nie obdarowała. Deska pozostanie deską na wieki" jednak w pewnym momencie powiedziała te słowa. Wyszłyśmy na zewnątrz i pokazał swoją prawdziwa naturę.
-Mogłam się domyśleć!- powiedziałam i sama odsłoniłam swoje uszy i ogony.
-Jestem Kurogane- powiedziałam.
-A teraz powiem ci coś definitywnie jeśli jeszcze raz urazisz mnie lub moją rodzinę to ci te uszka powyrywam, tak samo jak ogonek! Nie wiesz jaka jest moja sytuacja rodzinna więc oszczegam się na przyszłość!- powiedziałam i spojrzałam na nią srogo.
-I dla mnie nie istnieje coś takiego jak specjalne traktowanie! Wszyscy uczniowie są tacy sami!!!
<Akira>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz